Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

[dyskusja]Świadome Śnienie i OOBE co o tym sądzisz ?


Clear500

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Świadomy sen (ang. Lucid Dream, w skrócie LD) – sen, w którym śniący zdaje sobie sprawę, że śni. Dlatego klarowność myślenia, dostęp do wspomnień z jawy oraz świadomy wpływ na treść snu mogą być kontrolowane (aczkolwiek na różne sposoby – zależy to od poziomu zaawansowania osoby śniącej). Inne nazwy na świadomy sen to: sen jasny, sen przejrzysty, sen wiedzy[1].

Świadome sny mogą być wykorzystane w zwalczaniu koszmarów, jako narzędzie poznania swojej jaźni albo też dla rozrywki. W snach, gdzie śniący posiada odpowiednio wysoki poziom kontroli nad treścią marzenia sennego, można zrealizować każde swoje pragnienie.

Spontaniczne i chwilowe uzyskanie stanu świadomego snu może nastąpić bez żadnych wstępnych warunków. Szacuje się, że 20% populacji doświadczyło przynajmniej raz w życiu snu świadomego. Czasem samo czytanie czy rozmowa o tym zjawisku indukuje świadomy sen. Wiele technik medytacyjnych, kładących nacisk na rozwój wewnętrzny wspomina o możliwości utrzymania świadomości także we śnie.

Świadomego śnienia można się nauczyć. Dzięki specjalnym technikom śniąca osoba może zorientować się, iż otaczająca ją rzeczywistość jest wyimaginowana. Towarzyszy temu zazwyczaj niezwykły szok (niegroźny), który przeważnie prowadzi do ocknienia się lub tzw. fałszywego przebudzenia.

Niektóre substancje, także występujące naturalnie w rozmaitych ziołach, mogą ułatwiać osiągnięcie LD. Z kolei inne wręcz przeciwnie – leki typu SSRI, choć często wywołują nienormalne sny, według niektórych zaznajomionych z tematem utrudniały osiągnięcie świadomego snu.

 

 

źródło : wikipedia

 

A teraz OOBE

 

OOBE nie jest żadnym darem. Wybij sobie to z głowy. Każdy może nauczyć się opuszczać ciało. A dokładniej, robić to świadomie, bo wychodzisz z niego co noc, tyle że bezwiednie. Mój kolega Jarek, uparcie twierdzi, że jestem obdarzony nadprzyrodzonymi zdolnościami i dlatego mi to wychodzi, a jemu nie. Kiedy to oznajmia, za każdym razem pukam się w czoło i mówię mu: - Tak sobie tłumacz, leniu śmierdzący. Nic samo nie przyjdzie, bez pracy nie ma kołaczy!

Gdy jesteś leniwy, okładaj się batem, gdy jesteś pracowity, bądź dla siebie wyrozumiały. Naucz się śmiać z siebie, to tylko zabawa w eksterioryzację, nic więcej.

Zapytasz: to jak w końcu mam podejść do tej całej sprawy? Na luzie, czy z uporem maniaka? Ze śmiechem, czy też z przestrachem? Co to w końcu jest, gra czy zabawa? Ja Ci odpowiem: - Ani gra, ani zabawa! Atakuj swoją Kurtynę z różnych stron. Tylko Ty wiesz, z czego jest utkana. Ja jedynie próbuję Ci podpowiedzieć. Jedno jest pewne, rozpieprzysz ją w drzazgi, zrobisz to! W dużej mierze już to uczyniłeś - zaczołeś się tym interesować. Nie czekaj, rozedrzyj ją do końca! Zrób to jeszcze tej nocy! Trzymam za Ciebie kciuki!

 

Sposoby na OOBE :

 

1. WIZUALIZACJA CIAŁA FIZYCZNEGO: Spróbuj spojrzeć na swoje ciało z innego punktu tak jakby już z ciała astralnego. Dobra wizualizacja powinna znacznie pomóc. Metoda ta przynosi ciekawe efekty.

 

2. KONCENTRACJA NA ODBICIU LUSTRZANYM: Przyczep sobie do czoła kółko, jakiś punkt na którym się całkowicie skupisz. Następnie usiądź w ciemnym pomieszczeniu i zrelaksuj się. Ustaw przed sobą lustro, zapal świeczkę i teraz zrelaksowany wpatruj się w punkt. Nie wykluczone, że nasza świadomość przeniesie się do lustra i z powrotem.

 

3. WIZUALIZACJA PODRÓŻY PO PIRAMIDZIE: Wyobrażamy sobie wielką piramidę, jak krążymy w jej środku różnymi korytarzami, po czym dochodzimy do jej szczytu i wyskakujemy z niej.

 

4. TRĄBA POWIETRZNA: Wyobrażenie iż wciągnęła was trąba powietrzna i obracacie się w tym wirze z duża prędkością i do tego wyobrażenie jak to tornado na szczycie wyrzuca was z wiru. Wg autorów OOBE powinno nastąpić zaraz po wyrzuceniu.

 

5. WSPINACZKA PO DRZEWIE: Nie wiem czy ta jest moja czy ją gdzieś przeczytałem czy usłyszałem więc przepraszam jakbym kogoś obraził. Każdy z nas ma chyba w pamięci jak wspinał się na drzewo. Piękne duże mocne drzewo. Przypomnijmy sobie jak nasze mięśnie wtedy pracowały jak czulismy drzewo. A teraz wyobraź sobie, że stajesz po środku nicości, jest to bezkresna łąka a na jej środku stoi właśnie ogromne drzewo, sięgające aż po chmury, rozłożyste, piękne i mocne. Teraz wyobrażasz sobie jak wchodzisz na to drzewo coraz wyżej i wyżej i wyżej. Wchodź tak wysoko i skup się tylko na tym. Aż poczujesz w końcu że osiągasz OBE. Metoda bardzo podobna do metody liny z tą różnicą że jest tu drzewo co prościej sobie wyobrazić (większy nacisk kładziemy na wizualizację). Moje osobiste uwagi są takie, że swego czasu, kiedy miałem więcej chęci na OBE podczas wchodzenia na drzewo w pewnym momencie miałem szum w głowie, dziwne piski i traciłem orientacje gdyż zacząłem się obracać i trząść w każdym kierunku jaki tylko jest możliwy. Czułem jak przechodziły przeze mnie prądy, oraz ten niby ból głowy. Po czym następowała wspaniała cisza stan błogości. Ale OBE nie miałem :(

 

6. OBROTY CIAŁA ASTRALNEGO: Obracanie się wokół własnej osi ciałem astralnym. Takie obroty powinny wytoczyć ciało astralne z ciała fizycznego. Musisz to czuć, wyobrażać sobie takie obroty podczas pełni relaksu.

 

7. METODA LINY: Polega na wizualizowaniu wspinania się astralnie po linie zawieszonej nad naszą głową a raczej w okolicach czary sercowej. Jest to jedna z najczęściej stosowanych metod jednak wymaga dość dużej umiejętności wizualizacji.

METODA LINY 2 - polega na dotyku. Najpierw należy przez parę dni trenować na zawieszonym sznurku dotykając go świadomie, aby czuć linę. Metoda ta zamiast wizualizacji polega na dotyku, co może być stosowane przez niewidomych.

 

8. WIZUALIZACJA WYPADKU: Wymaga mocnej wizualizacji. Przykładowo jedziesz samochodem 300 km/h i nagle widzisz przed sobą, samochód czy drzewo, następuje uderzenie, wylatujemy przez okno i tracimy świadomość, potem (uwaga) wizualizujemy siebie jako martwe, rozczłonkowane ciało, wszelki rozlew krwi na miejscu. Następnie patrzymy tak jakby z góry na to co się zdarzyło, jesteśmy odłączeni od ciała fizycznego. Dzięki temu trickowi możemy oszukać naszą podświadomość. Nie polecam metody tu info otrzymałem od pewnej osoby za co jej stokrotne dzięki. Dlatego że wyobrażanie sobie złych rzeczy może się urzeczywistnić. Dlatego wymieniłem ją tylko ale nie polecam. Przyznam się raz próbowałem rezultat nie był taki jak oczekiwałem ale był lepszy niż przy niektórych innych. PAMIĘTAJ, ŻE UŻYWASZ TEJ TECHNIKI NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ.

 

9. HUŚTAWKA: Wizualizujemy taka normalna huśtawkę ale z możliwością obrotu o 360 st. Wyobrażamy sobie, że ruszamy się w górę i w dół i tak coraz wyżej i wyżej i wyżej, aż do momentu w którym huśtawka wykonuje obrót dookoła na samej górze. Wtedy próbujemy wyskoczyć z huśtawki. Istnieje duże prawdopodobieństwo opuszczenia ciała, jest wtedy bardzo rozbujane :)

 

10. HAMAK: Podobnie jak huśtawka ale łatwiej wyobrażać sobie obroty w pozycji leżącej.

 

11. WYKORZYSTANIE WIBRACJI: Jeśli naszły Cię wibracje to wyobraź sobie że kręgi energii przechodzą z góry na dół przez całe Twoje ciało i tak w kółko. Podczas przechodzenia musisz poczuć siłę jaka wprawia Cię w wibracje.

 

12. WIDOK Z TRZECIEJ OSOBY: Ta jest dość ciekawa, mianowicie - przykładowo leżymy w łóżku, osiągnęliśmy już relaks trans itd. I wizualizujemy pokój w którym się znajdujemy z innej pozycji np. leżąc, ale dużo bliżej sufitu. Gdy wizualizacja będzie dość silna i długa powinno choć trochę działać, a przynajmniej powinny się pojawić wibracje lub inne wrażenia.

 

13. PRZECIĄGANIE ENERGII: Dzieki tej technice prawie udało mi się osiagnąć OBE ale niestety coś mi przeszkodziło :( Ale do rzeczy: najpierw oczywiście relaks a potem wizualizacja ciała, przez które od stóp do głowy wyobrażonymi, astralnymi rękoma w środku ciała przeciąga się energie do czakr aby je aktywować. I tak po kolei do każdej czakry. Ręce astralne na wdechu ciągną energie do góry na wydechu spoczywają. Najważniejszą czakrą jest czakra podstawy, więc najdłużej przeciąganie energii do niej mi zajmowało. Jednak cały zabieg mogę dać sobie rękę uciąć iż trwał około 30 minut bo przeciągałem ją powoli po kolei po kilka czasami naście razy na czakre. Po czym należy wizualnie otworzyć czakry. I tak jak było to opisane w Traktacie o Projekcji Astralnej Czakrę 7dmą rozdzierając jak kromkę chleba 6-tą wycinając w czaszce otworek :) 5-tą przez rozerwanie 4 tą sercową też nie pamiętam za bardzo ale ja wbijam kołek metalowy młotkiem dużym i za uderzeniem czuje miejsce tej czakry po czym odsuwam kości:) (i tu pewnie mój błąd bo nie może to być związane z ciałem wizualizacja otwierania)3cią też rozdzieram a raczej tak jakbym przebijał nożem 2gą podobnie 1-szą podobnie jak 7dmą. Metoda ta jest dość nużąca ale po zabiegu otwierania kiedy poczułem to w taki sposób cieszyłem się aż za bardzo serce waliło cały byłem w mrówach wielkości dżdżownic i mi przeszkodzili :( Po udanym lub nieudanym OBE należy zamknąć czakry w taki sposób jak się otwierało tyle że odwrotnie jak się rozdzierało trzeba wdzierać :)

 

14. ODLICZANIE: Liczenie od zera w górę koncentrując się na liczbach. Należy przy tym głeboko oddychać przez nos a wypuszczać przez buzie (albo odwrotnie) Po dekoncentracji zaczynamy liczyć od nowa. Myślę że ta metoda jest bardziej jako coś na trans bo liczymy i nie zasypiamy ale to tylko moja opinia.

 

15. ODDECH TRANSOWY: Polega na oddychaniu tylko przeponą lub płucami i też myślę że daje więcej do transu.

16. UWAGA! METODA MASOCHISTYCZNA, LUDZIE O SŁABYCH NERWACH PROSZENI SĄ O NIE CZYTANIE.

A więc cały dzień należy jeść potrawy zawierające dużo soli, słone, ostre też, mogą być takie, po których się będzie chciało pić. Teraz należy już pójść spać nie pijąc nic na dobranoc, a obok łóżka postawić szklankę wody :) Jak nam się zechce, to będziemy musieli wyjść z ciała :)

 

17. DYM ASTRALNY: Dziękuje pewnej osobie za tą metodę (na pewno wie o kogo chodzi) :-)

Bardzo mi się spodobała, zamierzam ją wypróbować w jak najkrótszym czasie, a więc polega na wizualizacji że ciało astralne jest dymem a fizyczne gąbką. I tak z gąbki wydostaje się ten dym (para jak kto woli myślę że lepiej para bo jest czysta) i formuje się w coraz to wyraźniejszą formę ciała astralnego.

 

18. NA BOK: Kładziemy się na pół brzuchu tzn. w takiej pozycji żeby jedna noga była podkurczona i kładziemy się tak delikatnie na bok. Wtedy nie ma trudności z oddychaniem. Następnie wizualizacja prądów, które przechodzą kolejno przez nasze ciało rozluźniając je oraz rozgrzewając. Następnie należy zejść na poziom alfa. Leżymy w takiej pozycji nie myśląc o niczym do chwili, kiedy pojawi się wyraźny obraz w naszej głowie w tedy zaczepiamy się za niego ze skupieniem i staramy się np. dotknąć przedmiotu, jaki jest na obrazie, oraz zapragnijmy tam się znaleźć. Ale nie należy sztucznie podtrzymywać obrazu należy pozwolić żeby wszystko płynęło. Po chwili zostaniemy odrzuceni od obrazu. Nie ma co się martwić bo za chwilkę będzie inny obraz. I tak jak będziemy się zaczepiali coraz bardziej przestaniemy reagować ciałem aż nastąpi paraliż przysenny. Kiedy będziemy już w tym stanie należy pozwolić aby wszystko płynęło, puścić się w wir jaki nas ogarnie i nic nie robić. Ważne tutaj jest to iż nie należy nic popędzać ani przyspieszać wszystko ma się toczyć własnym czasem i trzeba być cierpliwym. Pozycja ta jest o tyle wygodna, że nie tworzy jakiegoś bólu przy dłuższym leżeniu, więc z cierpliwością nie powinno być problemu. Rebel dzięki tej metodzie doświadczył 2 krotnie OBE, ja miałem tylko bardzo długie wibracje i dziwne stany.

 

19. METODA ŚRODKOWEGO FILARU: sposób jest dość skomplikowany, ale działa!

Standardowo na początku należy się rozluźnić najlepiej usiąść spokojnie, albo dla odmiany położyć się, wprowadzić się w stan kompletnego relaksu i... Wyobraź sobie, że twoje ciało od pasa w dół staje się bardzo ciężkie wciska cię w podłoże oddychaj głęboko, za każdym wdechem "jednocz" się coraz bardziej z ziemią, bądź jak filar. Następnie spróbuj wyobrazić sobie, ze twoje ciało od pasa w górę staje się bardzo lekkie. Wydaje się wydłużać dążyć do nieba. Oddychaj miękko i głęboko, z każdym wdechem czując, jak twoje ciało wydłuża się, jednoczy z niebem, z każdym wydechem coraz bardziej rozluźniaj się i wyciszaj. Gdy jesteś już całkowicie rozluźniony i czujesz się "zjednoczony" z niebem i ziemią skieruj uwagę na swój splot słoneczny. Oddychaj głęboko, z każdym wydechem coraz bardziej rozluźniaj się, koncentrując energie w splocie słonecznym. Gdy osiągniesz już apogeum, wyobraź sobie, ze energia ze splotu słonecznego rozchodzi się po całym ciele, wprowadzając w podwyższony stan energetyczny. Teraz skieruj uwagę nad głowę, staraj się wyobrazić sobie, że pojawia się tam biała czysta kula energii. Ta kula porusza się w gorę i w dół wraz z twoim oddechem. Poczuj ten ruch i, pogłęb rozluźnienie i koncentracje. Kiedy stan twojego transu ustabilizuje się wyobraź sobie, że z wnętrza kuli wydostaje się strumień światła i przenika twe ciało od góry w dół. Poczuj, jak aktywizują się twoje czakry, kiedy światło wypełnia określoną część twojego ciała. W końcu światło wypływa przez twoje stopy i zaczyna płynąć znów do góry wokół twego ciała tworząc świetlistą sferę wokół ciebie. Oddychaj miękko i głęboko, z każdym wdechem czując fale energii płynąca w gorę, z każdym wydechem w dół świetlistej sfery...

 

20. WIRUJĄCA PRZESTRZEŃ ENERGETYCZNA: Połóż się wygodnie i zrelaksuj się. Gdy już osiągniesz odpowiedni stan wyobraź sobie wir energetyczny coś jak czarna dziura. Skoncentruj uwagę na swoim ciele fizycznym wyobraź sobie, że wir ten otacza całe twoje ciało i świadomość, sprawiając że zaczyna wirować. Pogłębiaj tę myśl. Po około 5-10 minutach powinno dojść do wibracji. Będą one stopniowo coraz silniejsze. Gdy już osiągną swoje apogeum, wyobraź sobie, ze twoje ciało oplecione wirem poruszę się w dół i w górę w efekcie dochodzi do wyrzucenia twojego ciało astralnego.

 

21. METODA FRANCUSKA: Zamknij oczy i uświadom sobie własne oddychnie. Następnie zwróć uwagę na palce jednej stopy. Skoncentruj się nich, zapominając o wszystkim innym. Poczuj, jak w penym monencie twoje ciało astralne odrywa się od reszty fizycznego. Gdy uda ci się to osiągnąć, przenieś uwagę na palce drugiej stopy. Kolejnym krokiem będzie skoncentrowanie się na niewielkiej części podeszwy jednej stopy. Musisz "poczuć", jak ciało astralne również się tam odrywa. Tak samo postępuj z całym ciałem, aż dojdziesz do czubka głowy. Odłącz ciało astralne również od tego miejsca, tak aby leżało swobodnie "obok" ciebie. Jesteś już blisko, skoncentruj się na czole spraw aby twe ciało astralne oderwało się od ciebie całkowicie. Zmuś do odejscia każdy kawałek ciebie, a przekonasz się, że w pewnym momencie będziesz patrzył na siebie z innej perspektywy.

 

22. METODA WIZUALIZACJI: Wyobraź sobie siebie samego chodzącego po całym domu rozmawiającego z ludźmi. Przenoś swą świadomość to do ciało urojonego to do fizycznego zacznij zadawać sobie pytanie: "który z nich to ja" staraj się wmówić sobie, że twoje ciało fizyczne, to tak naprawdę tylko złudzenie, że żyjesz w tym drugim świecie. Po pewnym czasie możesz się zorientować, że tak też jest w rzeczywistości.

 

23. METODA MONROE'A: Połóż się w ciemnym pokoju. Zacznij od rozluźnienia i pięciokrotnego powtórzenia sobie "Będę świadomie odbierać i zapamiętam wszystko, co mi się zdarzy podczas tej procedury. Kiedy się przebudzę, będę w stanie przypomnieć sobie tylko te szczegóły, które będą korzystne dla mojego ciała i umysłu." Potem zacznij oddychać przez pół-otwarte usta. Następnie należy wejść w stan pół-snu. Po osiągnięciu tego stanu należy go pogłębić. Oczyść umysł i obserwuj poprzez zamknięte oczy swoje pole widzenia. Przez kilka chwil patrz się przez zamknięte powieki w ciemność przed sobą. Po pewnym czasie pojawią się efekty świetlne. Zignoruj je. Gdy zanikną, znajdziesz się w stanie odpowiednim do rozpoczęcia OOBE. Z zamkniętymi oczami spoglądaj na punkt oddalony około 30 cm od twojego czoła, koncentrując się na nim i ogniskując w nim swoją świadomość. Przesuwaj ten punkt w górę, aż do metra, dwóch nad tobą, a potem go obróć o 90 stopni . W tej chwili Monroe każe osiągnąć stan wibracji, a następnie uspokoić drgania poprzez doprowadzenie ich do postaci "pulsowania". Teraz możemy wyciągnąć rękę, aby chwycić coś, co jest poza naszym zasięgiem; poczuj ten przedmiot i pozwól ręce przejść przez niego. To przygotuje cię do pełnego opuszczenia ciała. Aby to zrobić, Monroe zaleca metodę "podniesienia się". Myśl o tym, że jesteś coraz lżejszy i lżejszy i o tym, jak przyjemnie byłoby unosić się w powietrzu.

 

źródło : nie moje , z jakiejś strony na pw moge podać .

 

Więc co o tym sądzicie ? Wierzycie w to? Udało wam sie kiedyś ?

?????

Opublikowano

Kiedy w końcu wbijecie sobie to do głowy że nie ma czegoś takiego jak dusza, świat składa się z materii, więc opuszczenie ciała jest niemożliwe, to i ten cały raj to trip DMT, czyli najsilniejszej substancji psychoaktywnej którą każdy ma w sobie. Możecie z tym handlować.

Opublikowano
Kiedy w końcu wbijecie sobie to do głowy że nie ma czegoś takiego jak dusza, świat składa się z materii,

świat składa się z ENERGII i PRZESTRZENI. Tylko i wyłącznie. Chociaż są spekulacje nad tym, czy świat w ogóle jest "rzeczywisty"(cokolwiek to znaczy) (teorie kwantowe mieszają w tym wszystkim).

 

Świadome sny są możliwe (nawet wielopoziomowe). Kilka lat temu miałem taki jeden niechcąco (LOL), pamiętam dokładnie do dziś (świadome sny charakteryzują się tym, że bardzo łatwo są zapamiętywane, więc większość z was pewnie też często je ma nawet o tym nie wiedząc)

Możesz dopisać testy na rzeczywistość (czy jakoś tak) i pare innych ciekawostek

 

 

 

@down. ja miałem coś podobnego. spadłem ze zjeżdżalni.

Opublikowano

Zamierzam coś takiego zrobić, kiedyś przez przypadek mi się to udało, i wyobraziłem sobie że spadam, gdy uderzyłem o dno, jakoś się uświadomiłem i wykopałem psa z łóżka ( przez przypadek, wyprostowały mi się nogi ).

1367303118-U250803.png

Wszystko trzeba od nowa...

Opublikowano

czytałem kiedyś o tym ale nie zamierzam praktykować :) ale chętnie poczytam PRAWDZIWYCH opinii ludzi którzy to robili ( podobno lepsze niż narkotyk xD )

06111340665805659837.png

 

Spróbuj dać mi lajka z wciśniętym lewym ctrl i zobacz co się stanie :D

Opublikowano

Ja miewam świadome co 2-3dni , powiem wam że jest to super uczucie - udało mi się po tygodniu :)

Wiem, że wspomnienie nigdy nie zginie

Tak jak wspomnienie po pierwszej dziewczynie

Jak czasy podstawówki

Zbite butelki, ubite lufki

Starte zelówki w podróży

Polowanie na chwile się nie dłuży, się nie nuży...

Opublikowano

Co do jawnego snu to jak najbardziej, miałem go już kilkadziesiąt razy...ale najczęściej jest to tak, że kapuję się "pod koniec" snu, chwile tam się powygłupiam (nie wiem ile to jest ale w śnie wygląda to na max 5min), a co jest wtedy możliwe - ehh mam normalnie wszystkie komendy do swojej dyspozycji;d co nie powiem to się dzieje, a każdy tam mnie słucha ;dd. Jednak i tak wolę normalne sny, są takie nieprzewidywalne a czasem takie fajne, jak mi się horrorek przyśni.

Co do OOBE to chyba nigdy mnie to nie spotkało, chociaż nie jestem pewny, możliwe jest być na suficie, który zaraz się "zawala" (tak to widziałem, wcale nie we śnie, leżałem na łóżku gdzieś wieczorkiem) i taki strach serducho zaczyna mocno walić a tu wtf co to było, ale to raczej nie OOBE, tylko pokaz choroby którą kiedyś złapałem;d

Opublikowano

Kilka razy mi się udało lecz przestałem gdy pewnego razu źle wyszedłem ze LD.

Paraliż senny jest wtedy kiedy się śni.Lecz coś zle zrobiłem i obudziłem się gdy miałem paraliż senny ,wystraszyłem sie leżałem w bezruchu oczu nie mogłem otworzyć, ale po paru minutach udało mi się złamac paraliz :>

Opublikowano

świat składa się z ENERGII i PRZESTRZENI. Tylko i wyłącznie. Chociaż są spekulacje nad tym, czy świat w ogóle jest "rzeczywisty"(cokolwiek to znaczy) (teorie kwantowe mieszają w tym wszystkim).

 

Świadome sny są możliwe (nawet wielopoziomowe). Kilka lat temu miałem taki jeden niechcąco (LOL), pamiętam dokładnie do dziś (świadome sny charakteryzują się tym, że bardzo łatwo są zapamiętywane, więc większość z was pewnie też często je ma nawet o tym nie wiedząc)

Możesz dopisać testy na rzeczywistość (czy jakoś tak) i pare innych ciekawostek

 

 

 

@down. ja miałem coś podobnego. spadłem ze zjeżdżalni.

 

Bo świat składa się z energii. Wszystko co nas otacza i my sami nią jesteśmy. Kolor, kształt, dźwięk i wszelkie inne nasze doznania to tylko bodźce. W ogóle matematycznie, można tak nazwać, "oszukujemy" czas gdyż żyjemy w jego odcinkach niżeli w jego ciągłości. Co sprawia zatem, że istniejemy w rzeczywistości, która ma początek i koniec jednocześnie będąc nieskończenie krótką i długą? Być może tutaj właśnie jest ta nasza świadomość czy "dusza". Być może to ona wybiera nam "klatki" czasu, które rejestrujemy. Co najważniejsze, sami potrafimy nad czasem panować- przy przyjemności czas płynie szybciej podczas gdy się stresujemy lub nudzimy, wolniej. Fizyka kwantowa otwiera nową drogę do głębszego poznania samego istnienia (o ile jest to możliwe na nasz poziom rozumowania).

 

Co do snu świadomego, łatwo "przejąc kontrolę" np podczas koszmarnego snu, gdyż poprzez strach organizm jest zmobilizowany do działania. Wybudza to świadomość ale powoli, dodatkowo dochodzi paraliż senny, który normalnie ustępuje przed wybudzeniem. Osoby z zaburzeniem, które objawia się tym paraliżem, najczęściej doświadczają go podczas właśnie koszmarów lub płytkiego snu. Budzą się jednakże nie mogą się ruszyć. Szyszynka produkuje nadal hormon snu powodując halucynację (czyt. zmora). Jako, że jest to paraliż to, oprócz oczu, całe ciało poddane jest procesom podświadomości, w tym oddychanie. Stąd uczucie duszności (oddech jest płytki, bo w końcu myśli że dalej śpi) + halucynacje = zmora mnie dusi. Stan samego paraliżu udało mi się uzyskać dwa razy i powiem Wam, że fajnie się tak eksperymentuje. Co prawda mnie zmora nie odwiedziła a paraliż jest raczej częściowy (nie poruszę palcami ale całą ręką już tak) to i tak naturalny narkotyk działa. Jak taki stan wywołać? Coś w podobie wywoływania oobe i ld czyli pozostania w pełni świadomym podczas głębokiego relaksu (zasypania?). W pewnym momencie otwierasz oczy i voila. Nie zawsze się to udaje, jeśli nie masz żadnych zaburzeń sennych to albo zaśniesz prędzej czy później albo po otworzeniu oczu po prostu się obudzisz.

 

Coś dla katolików: przedstawione tutaj ld, oobe i inne tego typu eksperymenty senne to okultyzm i należy trzymać się od tego z dala. Szatan kusi wyimaginowanym światem/rajem podświadomie zastępując nim rzeczywistość i Boga. Jeśli jednak jesteś jednym z tych 50%, którzy doznali spontanicznego snu świadomego należy odmówić modlitwę obronną gdyż szatan prawdopodobnie chce tą duszę opętać. Są to rady księży, które gdzieś wyczytałem tudzież sami mi powiedzieli.

 

Coś dla ateistów: oobe to bzdura, to jest LD tylko takie bardziej nastawione na świat otaczający. O ile sen świadomy został naukowo potwierdzony i udowodniony o tyle eksterioryzacja już nie. Umysł jest na tyle potężny, że potrafi utrzymać formę jednej myśli przez długi czas (zazwyczaj w normalnym śnie pokój się zmienia, rozpływa, przemeblowuje, itp) ale nie zdajemy sobie z tego sprawy.

 

Coś dla wszystkich: polecam Wam samodoskonalenie się, wiara faktycznie czyni cuda ale nie w fantazje (bende songo kó i zrobiem kame hamem haha) lecz w swoje możliwości. Czytajcie co to placebo, można przezwyciężyć nie tylko strach ale i ból (nie do końca więc nie napalajcie się). I zapamiętajcie, że nikt nie ma wad, to wszystko po coś jest bo niby jaki miałby sens naszego istnienia? Dlaczego i skąd się tu wzieliśmy? Zanim znajdziemy na to odpowiedź musimy poznać sami siebie.

 

Alem naspamił :E Jakem mastah flamastah i nieudolny filozof ale popisał bo dawno tego nie robił :D

YOU MUST DIE

- Ganon, Koridai

Opublikowano

Podobno to prawda o tym świadomym snu :P , chciałem to sprawdzić z ciekawości ale znudziło mnie to liczenie ... omg chyba z 30 min licze i gówno :P

Słyszałem jeszcze że to lepsze od narkotyku :D a najczęściej świadomy sen kończy się na mokrych majtkach z wytrysku :D- chyba każdy wie o czym pisze :P

/AceBoy: Nieregulaminowa sygnaturka

Opublikowano

Nie wiem, mam na to wyjebane, nie jara mnie zabawa w bohatera lub porno aktora podczas snu.

Opublikowano

Świadomy sen jest świetny. Ale uwaga! Podczas świadomego snu panujesz nad swoim ciałem. Wystarczy rozprostowanie ręki i asta la vista. Wszystko co sobie wymyślisz zostaje w pamięci już na zawsze. Kocham takie sny. Są lepsze od dragów, bo tylko po to by iść spać czeka się cały dzień.

Opublikowano

Klika razy tak miałem ale gdy już wiedziałem że to sen budziłem się : (

Jak we śnie czujesz, że tak jakby ci się to rozmazuje i zaraz się obudzisz. Wtedy możesz krzyknąć "ostrość x1000", czy "ostrość ku*wa". Jak kto woli. Podobno to działa.

@top

Osobiście nawet się tym interesuję i uzyskanie tego nie jest dla mnie jakąś straszną trudnością, ale czasami jestem za leniwy. Już tłumaczę o co chodzi.

Jest taka technika, której nazwy nie pamiętam, polegająca na liczeniu i przy tym silnego skupiania się.

Czyli w łóżku kładziemy się w wygodnej pozycji, której już nie będziesz zmieniał.

Relaksujesz się. Możesz to zrobić napinając po kolei wszystkie mięśnie ciała zaczynając od stóp.

Następnie liczysz (1-śnię, 2-śnię, 3-śnię itd.), starając się nie zasnąć i przy tym się bardzo skupiając. Musisz teraz zasnąć, ale świadomie.

Kiedy będziesz zasypiał będziesz widział pojedyncze obrazki, historie, słyszał pojedyncze dźwięki. Trudno to opisać. To nazywają się hipnagogi.

 

Jeszcze jest technika, że wstajesz gdzieś 3 nad ranem, myślisz, czytasz, oglądasz coś o świadomym śnieniu przez 10-15min i kładziesz się spać. Nie próbowałem uzyskać LD poprzez tą technikę.

pewdiepie fan :3

Opublikowano

Lucid dream, miałem to kilka razy, lecz nie ingerowałem w to co się działo, poprostu wole niespodzianki :). Podobno w świadomym śnie, odczucia są 10razy mocniejsze... Więc orgazm też xD. OOBE ponoć jest niebezpieczne, nigdy tego nie próbowałem.

 

Fajnie że ktoś też się tym zainteresował oprócz mnie ;p

13759664181.jpg




' To czysty hip-hop, co będzie trwał wiecznie,

Masz tylko moment by go poczuć, więc spiesz się

Prawdziwy hip-hop, co będzie trwał wiecznie.

Do zobaczenia wkrótce u ciebie w mieście! '

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...